W marcu 2018 roku stałam się małą cząstką międzynarodowego projektu, realizowanego przez najstarszą, nadal działającą, manufakturę fajansu w Holandii. Z okazji 356 rocznicy jej istnienia, każdego dnia w roku jedna osoba malowała małą flizę, która stawała się częścią rocznicowego panelu. Na mojej flizie namalowałam żuławską wierzbę. Panel ukończono 31 stycznia 2018. Dziś jest on prezentowany we wnętrzu „manufaktury – jubilatki” – The Koninklijke Porceleyne Fles w Delft.